wtorek, 26 maja 2015



Dzień
zawieszony balonem pod żyrandolem
od rana, krzątanina raczek i stóp
chwil spinanie śladem kredek
zapachem konwalii i bzu
tacą drżącą z niecierpliwości
-Dzień dobry, Mamo -

piątek, 8 maja 2015



niedokończony, przerwany w pół słowa
zawisł, rosa na rzęsach
usta zamknął, westchnął cichutko,
muzyka być przestał
Potrząsał dłonią na pożegnanie
a ... może chwilę rozstania
czas jego, jeszcze nie nadszedł
myśl skłania ku innym,
a on, zamknięty w kwadracie ciszy, czeka

piątek, 24 kwietnia 2015

Modlitwa drogi







Zawiesiłam łańcuszek z dat
tych codzieno szarych
i świątecznie uśmiechniętych
Dłoń ogrzewała je równo
bez względu  na znaki,
rósł mi cyfrą zmienna
aż zaciążył szelestem chwil, 
ciepłem marzeń i dotknięć.

spoglądam na niego czule,
nasza modlitwa drogi
przełożona na tykający czas
i akord serc.

piątek, 10 kwietnia 2015






                                               * * *

To wciąż miejsce żałoby
przedwczorajszo-wczorajszej
tysięcy i dziewięćdziesięciu sześciu
bratają się krzyże
dopisują kolejne nazwiska
i   oby, zabrakło miejsca!
Przedwczoraj ...
Wczoraj ...
Dzisiaj ...
znicz grzeje dłonie jak bliskich obecność
Panie! nigdy więcej!

piątek, 3 kwietnia 2015






Spod palmy się, potoczyło
jednobarwne pośród pisanek
wczoraj,tak bardzo zwykłe
a dziś ...poświęcone


każdym swoim kawałkiem
duszę obdziela nadzieją
że Wielkanoc,początkiem
w ustach smakuje niebem
i mówi wprost do nas:
nie jak Tomasz, uwierz!

sobota, 14 lutego 2015






Zapukam do ciebie , zdjęciem
wypadłym nagle z książki
słońce pozbiera kolory,
aż zalśnią zdarzeniem
może, westchniesz uśmiechem
daleki i nieznajomy
a przecież...
imię twe brzmiało
w muzyce żył

środa, 4 lutego 2015

Poezja







to słońce i deszcz
tęcza noszona w kieszeni
szelest we wszystkich oktawach
taka kruchość,że stal
i serce rozdawane wszystkim