cisza
myśli skapują na klawiaturę
w nadziei spotkania
zapłonione
w tle marzenia
płyną wzorem czarno - białym
bezgłośnym zaproszeniem,
może, ostatni raz...
piątek, 26 lutego 2016
by rzucić plamę kolorową
na codzienność
weź mój uśmiech w drzwiach
kiedy wychodzisz
z nut takt jeden
ale bliski wspomnieniom
co się kładą nadzieją
by rzucić plamę kolorową
na codzienność
zabierz ze sobą moje słowa
- do wieczora, kochanie -
środa, 10 lutego 2016
Dzień ...
za oknem szarość zamglona
spływa po gładkiej tafli.
Ściany zapatrzone w siebie,
senne, trochę zamyślone,
drzwi otwarte...
nie wchodzi jednak nikt,
nie burzy ideału , dźwięk.
może tylko echo zdarzeń
wtóruje wskazówkom
w ich drodze.
piątek, 5 lutego 2016
Przypływy i odpływy
słowa noca zrywane
gorzkie smaki poranka
w oczach dwa szale mgły
niespieszące tykanie
kawa, wina kieliszek
pomoga przetrwac
brakujące słowo - MY -
niedziela, 20 grudnia 2015
Tego dnia, na każdego czeka ktoś wieczór dzielony opłatkiem oddycha pełniej i spokojniej wsród potraw przyprawionych serdecznie życzeniami rozbrzmiewa , usmiech podawany przez ściany dalej dalej dalej
czwartek, 5 listopada 2015
W ciszy prześwietlonej tęczą leniwie unoszą się skrzydła na barwnych falbankach, tańczą pary niebieskie. On, w przezroczystym fraku, ona w przezroczystej sukience wirują akcentem chabrowym w powietrznej auli
niedziela, 1 listopada 2015
Drzewa pochyliły głowy dotknęły liśćmi - łzami kamiennych drzwi, co zamknięte na głucho trwają nie dbając o pukanie
Wąskimi alejkami przechadza się dłoń i anioł szepcząc słowa ciche - przebacz wszystkim, Boże -